Barbara Kosmowska w Michałowie

zdjęcie18Znakomita polska pisarka, Barbara Kosmowska w ramach DKK ( Dyskusyjny Klub Książki)  23 kwietnia br. gościła w Gminnej Bibliotece w Michałowie.
- Przyleciałam prosto z Nowego Jorku- powiedziała na wstępie.
- Co pani robiła w USA? - Miałam spotkania autorskie z Polonią. Muszę pochwalić naszych rodaków, że bardzo interesują się Ojczyzną i polską książką. Znakomicie, że swoje dzieci uczą po polsku i szanują nasze tradycje.
- Jak minęła podróż?
- Doskonale, gdyż wracałam ze wspaniałym polskim satyrykiem i ciekawym człowiekiem jakim jest kolega Michał Ogórek.
Po wstępnych powitaniach zaczęło się spotkanie autorskie. Pani Barbara Kosmowska napisała takie książki jak: Teren prywatny, Niebieski autobus, W górę rzeki, Prowincja, Buba i inne.
Na spotkanie przybyli licznie wierni czytelnicy oraz koleżanki z sąsiedniej gminy Gródek. Pani Barbara barwnie opowiadała jak została pisarką, o swoich rodzinnych korzeniach i kłopotach dnia codziennego.
- Mieszkam w małym misteczku Bytów na Pomorzu. Jestem wice przewodniczącą Rady Miejskiej. Moi rodzice pochodzą z Oszmian. Teraz to miasteczko leży na terenie Białorusi. ( Z Oszmian pochodzi były proboszcz katolicki ks. Ryszard Paszkiewicz). W późnym wieku zaczęłam pisać na poważnie. Okazało się, że mam talent (śmiech). I tak w to wsiąkłam, że będąc po 50- tce pisanie stało się moim zawodem i żródłem utrzymania. Mieszkam sama, ponad rok temu zmarł mój mąż i tak zostałam wdową. Jedna córka mieszka w Finlandii a druga ciągle szuka swego miejsca w życiu...
Pani Barbara piękną i barwną polszczyzną opowiadała o warsztacie pisarza. Później nas czytelnicy zadawali autorce wiele pytań:
- Jak zaczęła się pani przygoda z pisaniem książek? - Pisałam, jak prawie każdy w młodości wiersze. Jak to sie popularnie mówi, wiersze do szuflady. Uwielbiałam Herberta.  Moja mama w tajemnicy wysłała moje wiersze  do popularnego tygodnia ,,Na przełaj". Ze zdziwieniem zobaczyłam je w gazecie. Moją Muzą był mój mąż Michał, który inspirował mnie do pisania. Wyczuł, że mam talent. Pracowałam w szkole, uczyłam języka polskiego. Zresztą zawsze ciągnęło mnie do pisania. I marzenia się spełniły.Okazało się, że moje książki podobają się ludziom. A przecież czytelnik dla pisarza jest najważniejszy.
- Kiedy pani pisze?
- To bardzo różnie. Bywa, że piszę jednocześnie kilka książek. Ale zazwyczaj rano. A jak wydawca dopinguje,bo terminy uciekają, to piszę wówczas nawet cały dzień. Praca pisarza nie jest łatwa. Po śmierci ukochanego męża miałam trumę. Myślałam, że już nigdy więcej niczego nie stworzę. Chwała Bogu, ten trudny okres mam już prawie za sobą. Chociaż nie był to łatwy okres w moim życiu.
Czytelniczki pytały, pani Barbara cierpliwie odpowiadała na pytania. Bardzo szybko minęło prawie 2 godzinne spotkanie.
Później pani Barbara Kosmowska podpisywała swoje książki. W spotkaniu udział wzięła również znana pisarka pani Małgorzata Iwanowicz oraz Kierownik Książnicy Podlaskiej pani Małgorzata Rokicka. Ponieważ 23 kwietnia jest obchodzony Światowy Dzień Książki to przy kawie i herbacie długo dfyskutowaliśmy o roli pisarza i książki we współczesnych czasach.
M. Greś
Czytany 693 razy
Joomla Templates - by Joomlage.com